Stanowisko Forum Obywatelskiego Rozwoju i Rady TEP:
Pozorna obniżka PIT, realne ryzyko dla finansów publicznych
Przedstawiony przez klub parlamentarny Polska 2050 projekt podniesienia drugiego progu podatkowego ze 120 tys. zł do 140 tys. zł wpisuje się w utrwalony w ostatnich latach sposób prowadzenia polityki fiskalnej w Polsce – doraźny, niespójny i abstrahujący od problemu bardzo wysokiego deficytu finansów publicznych. Choć odwołuje się do rzeczywistego problemu, jakim jest wzrost obciążeń podatkowych w warunkach inflacji (tzw. zimna progresja), to stanowi tylko jego uznaniową korektę.
Poważne wątpliwości budzi zaproponowany sposób finansowania tej propozycji. Wskazane źródła mają charakter spekulatywny lub opierają się na dochodach już uwzględnionych w planach budżetowych. Jednocześnie całkowicie pominięto najbardziej potrzebny kierunek działań, jakim jest ograniczenie nadmiernych wydatków publicznych. W efekcie nie jest to zmiana neutralna fiskalnie, lecz działanie zwiększające presję na i tak bardzo wysoki deficyt.
Wszelkie propozycje podatkowe należy rozpatrywać w szerszym kontekście. Polska potrzebuje bowiem całościowej reformy systemu podatkowego, powiązanej z reformą wydatków publicznych, a nie kolejnych punktowych zmian.
Polska potrzebuje reformy systemowej, nie kolejnych korekt
Polski system podatkowy od lat należy do najmniej konkurencyjnych w krajach OECD. Wynika to przede wszystkim z jego złożoności, licznych wyjątków oraz rozwiązań zniekształcających decyzje gospodarcze. Zamiast spójnej reformy całego systemu kolejne rządy wprowadzają punktowe zmiany, które zwiększają jego skomplikowanie i nieprzewidywalność.
Szczególnie problematyczne jest przedstawianie propozycji przez klub Polska 2050 jako odpowiedzi na tzw. zimną progresję. W rzeczywistości nie eliminuje ona tego zjawiska, a jedynie łagodzi jego skutki w danym momencie. Jednorazowe podniesienie progu nie zapobiega tzw. zimnej progresji w przyszłości i pozostawia pełną uznaniowość decyzji po stronie polityków. Jeżeli celem byłoby rzeczywiste ograniczenie zimnej progresji, należałoby wprowadzić trwały mechanizm automatycznej waloryzacji progów podatkowych, np. o wskaźnik inflację lub wzrostu nominalnych wynagrodzeń. Dopiero takie rozwiązanie zwiększałoby przejrzystość i przewidywalność systemu oraz chroniło podatników przed ukrytym wzrostem obciążeń.
Nie można przy tym abstrahować od szerszych problemów systemu podatkowego. Wymaga on głębokiej reformy obejmującej nie tylko podatki dochodowe, lecz także VAT – którego konstrukcja odbiega od zasad neutralności – oraz opodatkowanie majątku (jego posiadania i przenoszenia). Punktowe zmiany pojedynczych parametrów nie są w stanie poprawić konkurencyjności polskiego systemu podatkowego ani wesprzeć długookresowego wzrostu gospodarczego, tym bardziej jeśli będą prowadzić do pogorszenia stanu finansów publicznych.
Bez reformy wydatków obniżki podatków są niewiarygodne
Każdą propozycję zmniejszenia obciążeń podatkowych należy oceniać w kontekście stanu finansów publicznych. Według prognoz Komisji Europejskiej deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych w tym i przyszłym roku ma znowu przekroczyć 6% PKB i jest najwyższy w UE. Wysoki deficyt jest konsekwencją nadmiarowych wydatków publicznych, które przekraczają połowę PKB i znajdują się na poziomie podobnym jak w słynących z rozbudowanego państwa opiekuńczego Szwecji i Danii. Wbrew często powtarzanej narracji, to nie wydatki na obronność są główną przyczyną pogorszenia stanu finansów publicznych w ostatnich latach. Ich wzrost jest istotny, ale znacznie mniejszy niż wzrost wydatków socjalnych, które w ostatnich latach wzrosły w Polsce najsilniej spośród wszystkich krajów UE.
W tej sytuacji szczególnie niepokojące jest wprowadzanie zmian podatkowych bez wskazania trwałych źródeł ich finansowania, tym bardziej że w propozycji całkowicie pominięto możliwość sfinansowania zmian poprzez ograniczenie niektórych wydatków państwa. W efekcie podniesienie progu doprowadzi do wzrostu deficytu, tworząc presję na podwyższanie innych podatków w przyszłości.
Naprawa finansów publicznych wymaga przede wszystkim ograniczenia nadmiarowych wydatków, zwłaszcza transferów socjalnych. Bez oszczędności po stronie wydatków państwa nie jest możliwe trwałe obniżenie obciążeń podatkowych ani poprawa warunków dla rozwoju gospodarczego.
Wnioski
Przedstawiona przez klub parlamentarny Polska 2050 propozycja podniesienia drugiego progu podatkowego nie jest elementem spójnej reformy systemu podatkowego. Odwołuje się do realnego problemu, nie usuwa go jednak, a jedynie wprowadza uznaniową korektę. Jednocześnie opiera się na wątpliwych źródłach finansowania i pomija najbardziej potrzebny kierunek działań – ograniczenie nadmiernych wydatków publicznych.
Polska potrzebuje kompleksowej reformy systemu podatkowego, która zwiększy jego prostotę, neutralność i przewidywalność, oraz równoległej reformy wydatków publicznych. Bez tych zmian kolejne decyzje tego typu będą pogłębiać niestabilność systemu i zwiększać ryzyko problemów fiskalnych.
Forum Obywatelskiego Rozwoju
Rada Towarzystwa Ekonomistów Polskich





