Wspomnienie o profesorze Januszu Beksiaku

Urszula Grzelońska, Elżbieta Adamowicz

Wrzesień 2025 r.

Nasze wspomnienia o Profesorze Januszu Beksiaku będą dotyczyć trzech z jego licznych aktywności: działalności naukowej, reformy wyższego szkolnictwa ekonomicznego i udziału w życiu publicznym.

Nauka

Urszula Grzelońska: Idąc po kolei może ja zacznę wspomnienia o działalności naukowej profesora, chociażby z tego względu, że „na tym polu” współpracowałam z Januszem około 30 lat. Przyznam na wstępie, że podejmując się mówienia o tej współpracy czuję się nie bardzo komfortowo, bo z konieczności będę mówić o ekonomii socjalistycznego systemu gospodarczego, bo to była nasza wspólna ekonomia, bo temu poświęciliśmy po 30 lat naszego życia, a kogo to dzisiaj interesuje. Ale spróbuję!   

W zamieszczonym w książce wspomnieniu Andrzeja Koźmińskiego o Januszu Beksiaku, znalazłam opinię, że najważniejszym osiągnieciem Janusza w jego dorobku naukowym była niewielka książeczka pt. Równowaga gospodarcza w socjalizmie, opublikowana w 1969 roku. Zaczęłam się zastanawiać, co ja uważam za największe osiągnięcie profesora Beksiaka jako ekonomisty i co ewentualnie on uważał za największe swoje osiągnięcie naukowe.  Otóż nie zgadzam się z Koźmińskim, chociaż przyznaję, że opinię Andrzeja podzielała większość środowiska ekonomistów polskich naszych czasów. Ja skłonna jestem sądzić, że największy dorobek Janusza Beksiaka jako ekonomisty stanowiła niewielka książeczka pt. Zmiany w gospodarce, opublikowania w 1982 roku.                               

Elżbieta Adamowicz: A Profesor Grzelońska, będąc współautorką „Równowagi…” nie docenia znaczenia tej publikacji w ówczesnym życiu naukowym kraju. Jednak to profesor Andrzej Koźmiński ma rację. To była praca przełomowa o ogromnym znaczeniu zarówno dla rozwoju nauki jak i gospodarowania w systemie socjalistycznym. Świadczą o tym zarówno kolejne wydania książki jak odwolywanie się do niej autorów kolejnych prób reformowania systemu.

UG Ja jednak będę bronić swojego stanowiska, A więc, dlaczego „Równowaga” – nie!, a dlaczego „Zmiany” – tak!

Książkę o równowadze pisaliśmy z Beksiakiem po to, aby znaleźć remedium na nieprzyjemne skutki pewnego fragmentu systemu gospodarczego, tzw. ekspansywnego systemu zarządzania, przez który rozumieliśmy system zawierający bodźce do przekraczania wykonania planów produkcji wszystkiego, a co prowadziło do presji inwestycyjnej i pojawiania się systematycznego niedoboru zarówno środków produkcji, jak i dóbr konsumpcyjnych. Opisaliśmy mechanizm powstawania takiej sytuacji, po czym zajęliśmy się opisem sposobu w jaki ograniczenie podaży pieniądza przede wszystkim dla producentów może złagodzić tę nieprzyjemną właściwość socjalistycznego systemu gospodarczego. Nawiasem mówiąc, gdy dzisiaj czytam podany w naszej książce opis tego lekarstwa i sposób jego użycia, nie wydaje mi się całkowicie przekonywujący.

W tym miejscu będę nieco cyniczna. Na szczęście dla nas czytelnicy naszej książki, czyli polscy ekonomiści, zatrzymali się w jej lekturze przy naszym opisie powstawania sytuacji braków wszystkiego w gospodarce socjalistycznej. Skojarzyli to, co napisaliśmy z zawartością książki Kornai`a pt. Anti-Equilibrium, w której pisał on o konsekwencjach tzw. łagodnego ograniczenia budżetowego. No i ogłosili, że to my z Beksiakiem byliśmy pierwsi w odkryciu strukturalnej wady socjalistycznego systemu, bo pisaliśmy w istocie o tym samym co pisał Kornai i o czym powiedział, że jest to bardzo ważne. Wówczas polscy ekonomiści ogłosili, że to my dokonaliśmy pierwsi tego ważnego odkrycia i książka zaczęła żyć własnym życiem. Jeśli nawet tak było, to nie było to zrobione intencjonalnie i była to tylko „część” odkrycia.

Inaczej – moim zdaniem – wygląda sprawa wygląda z książką pt. Zmiany w gospodarce. W tej książce Janusz zidentyfikował i scharakteryzował trzy części składowe systemu gospodarczego: (1) mechanizm powstawania planu gospodarki stwarzający ograniczenia techniczne; (2) mechanizm zarządzania producentami – wykonawcami planu stwarzający ograniczenia ekonomiczne i (3) mechanizm reakcji wykonawców planu – pracowników/konsumentów, stwarzający ograniczenia społeczne na pojawiające się wyniki gospodarowania. Czyli – zbudował model (jakkolwiek różnił się on bardzo od modeli jakimi posługuje się dzisiejsza ekonomia). I dalej, pokazał jak współdziałanie tych trzech części (oszczędzę tutaj opisu tego współdziałania) rodzi w efekcie dryfowanie gospodarki w zakresie wielkości i rodzaju tworzonych dóbr, jak i momentu ich powstawania. W ten sposób pożegnał się z przekonaniem, jakie w młodzieńczy sposób wyraził w swojej książce opublikowanej w 1972 roku pt. Społeczeństwo gospodarujące. Pisał tam: „w socjalizmie może ono (tzn. społeczeństwo) i musi gospodarować jako całość, tj. kształtować swoją działalność w sposób zorganizowany i z punktu widzenia realizacji wspólnych społecznych celów”.  Okazało się, że społeczeństwo nie mogło, a musiało – tylko w doktrynie. Przeprowadzona przez niego analiza wykazała, że społeczeństwo – działając w zorganizowany sposób – realizuje nie wspólne społeczne cele, ale to co wychodzi ze sprzężeń i sprzeczności między elementami realnie istniejącego systemu. I to było prawdziwe odkrycie! Janusz nie chciał się z tym pogodzić. Przez kolejne 15 lat pisał o koniecznych reformach systemu gospodarczego, reformował, aż wreszcie zaaprobował działanie rynku i gospodarkę rynkową. 

Co odpowiedziałby sam Janusz Beksiak na pytanie o swoje największe osiągnięcie naukowe? Myślę, że odpowiedź zależałaby od tego, kiedy to pytanie zostałoby postawione.  Gdyby zapytać go w ostatnich 20 latach jego życia i pracy myślę, że za najważniejsze swoje prace mógłby uznać Eseje historyczno-ekonomiczne z 2003 roku i książkę pt. Falowanie aktywności gospodarczej. Przypadek Polski z 2013 roku. Janusz zawsze pracował i pisał z wielką pasją; pisząc rzecz nową, angażował się w nią całkowicie i zapominał o wcześniejszej.

EA: Profesor Beksiak posiadał wyjątkową umiejętność pracy zespołowej. Większość jego książek, poza Społeczeństwem gospodarującym Zmianami…, powstawała we współpracy z innymi.  Równowagę napisał wspólnie z U. Grzelońską. Do współpracy nad Zarządzaniem przedsiębiorstwami uczestnikami rynku dóbr konsumpcyjnych zaprosił B. Czarniawską, L. Buczowskiego, F. Misiaga i H. Rębacz oraz zespół badaczy, prowadzących badania przypadków. W pracy nad książką pt. Polska gospodarka w XX wieku towarzyszyli mu T. Gruszecki, U. Grzelońska, J. Papuzińska i D. Żochowski. Praca pt. Państwo w gospodarce polskiej lat dziewięćdziesiątych powstała w wyniku badań zespołu w składzie J. Beksiak, J Gospodarek, J. Kisielińska, L. Ligęza, R. Musialik, M. Okoński, J. Papuzińska-Beksiak, M. Zając. Ostatnia książka profesora Falowanie aktywności gospodarczej. Przypadek Polski powstała we współpracy z Magdą Ciżkowicz i Jakubem Karnowskim. Ta umiejętność ułatwiała mu odnoszenie sukcesów we wszystkich dziedzinach jego aktywności.

Reformy

UG: Dobrego przykładu umiejętności Janusza w tworzeniu zespołów i pracy zespołowej dostarcza jego działalność w zakresie transformacji ekonomicznego szkolnictwa wyższego w Polsce w latach 1990-tych. Wskazując na lata 1990-te nie chcę powiedzieć, że wcześniej edukacja ekonomiczna nic go nie obchodziła. Przecież nauczaniem zajmował się już od 40 lat, i w miarę upływu tych lat, z coraz większym powodzeniem. Ale o tym, jak generalnie uczymy mówił fragmentarycznie i „przy kawie”. Wiosną 1990 roku stwierdził widocznie, że nadszedł właściwy czas, aby coś z tym zrobić. Dlaczego się szkolnictwem zajął? Dlaczego właśnie wtedy? Lekturę jego wspomnień o 1989 roku przyjmuję jako nostalgiczne przyznanie, że jego rola w transformowaniu gospodarki zakończyła się właśnie w tym roku i niewiele miał on już na ten temat do powiedzenia. Zajął się więc czymś innym, czymś, co uznał za równie pożyteczne. Jest faktem, że wtedy to, właśnie z jego inicjatywy powstał zespół od raportu i zaczął energicznie pracować, a Janusz zaczął energicznie nim kierować.

Czworo członków tego zespołu (Beksiak, Chmielecka, ja i Müller) stanowili pracownicy wtedy jeszcze SGPiS, związani, silniej lub słabiej, z Solidarnością, niezbyt liczną na uczelni i traktowaną z pobłażliwością przez większość kadry SGPiS. Piątym był Janek Winiecki. Słabo go wtedy znałam i nie miałam pojęcia, że miał niemałe doświadczenie w uczeniu, będąc przez wiele lat pracownikiem KUL-u. Poza tym mógł, podobnie jak Beksiak, powiedzieć, że nie znalazło się dla niego miejsca wśród twórców i bezpośrednich realizatorów transformacji polskiej gospodarki. W każdym razie w ciągu dwóch miesięcy wytworzyliśmy produkt, który, bez wątpienia, można uznać za podstawę zmian wyższego szkolnictwa ekonomicznego w Polsce w latach 1990-tych.

Tekst Raportu jest powszechnie dostępny i można bez trudu do niego dotrzeć[1], w przeciwieństwie do innej zespołowej pracy Beksiaka, mianowicie do Zarysu programu stabilizacyjnego i zmian systemowych z 1989 roku.

Chcę przypomnieć tu jednak kilka kwestii, które rozstrzygnęliśmy w Raporcie, w procesie jego tworzenia, a które – jestem przekonana – przyczyniły się do jego użyteczności – wykorzystania w procesie reformowania zarówno szkolnictwa wyższego w Polsce jak i SGPiSu.

A zatem, po pierwsze, będąc przekonani o słabości całego curriculum obecnego w polskich uczelniach ekonomicznych, szczegółową krytykę odnosiliśmy tylko do tych przedmiotów, w których czuliśmy się w pełni kompetentni, np. krytykowaliśmy program ekonomii politycznej kapitalizmu i socjalizmu, ale ani słowa

 nie napisaliśmy o szczegółowych treściach różnych przedmiotów z zarządzania – istotnego przecież fragmentu dydaktyki w uczelniach ekonomicznych.

Po drugie, krytykując programy i podręczniki nie unikaliśmy wskazywania nazwisk osób z nimi związanych. Ale nikogo nie krytykowaliśmy w taki (totalny) sposób, że ofierze naszej krytyki pozostałoby tylko: albo nas pozabijać, albo zapomnieć o swojej dotychczasowej aktywności.

Po trzecie, za ważny czynnik powodzenia zaproponowanych zmian uznaliśmy osobiste uczestnictwo osób proponujących zmiany w ich realizacji. W raporcie była zapisana inicjatywa polegająca na uczestniczeniu w realizacji zmian w różnych, społecznie powoływanych komisjach, komitetach, zespołach i innych ciałach pilnujących toku i tempa dokonywanych przemian. Sam Janusz dawał temu przykład pełniąc wiodącą rolę w spontanicznie powołanym Zespole Koordynacyjnym ds. Wyższego Szkolnictwa Ekonomicznego. Zespół ten integrował całe środowisko polskich uczelni (nie tylko ekonomicznych) wokół reformy. Ważne było i to, co uznaję za osobisty wynalazek profesora Beksiaka, że sam zespól i jego członkowie działając spontanicznie i niezależnie w kwestiach merytorycznych mogli liczyć na wsparcie organizacyjne i finansowe ze strony instytucji istniejących w strukturach uczelni ekonomicznych, np. Zespół Koordynacyjny był wspierany organizacyjnie przez istniejący w strukturze SGPiS Ośrodek Rozwoju Szkolnictwa Ekonomicznego (ORSE).

I po czwarte, pracując nad Raportem ustaliliśmy, że profesor Aleksander Müller, jako przyszły rektor naszej uczelni może zrealizować zaprojektowaną reformę szkolnictwa w SGPiS, Z perspektywy czasu, muszę przyznać, że to nie był zły wybór!

EA: Podejmując drugi wątek aktywności profesora Beksiaka, chcę podzielić się wspomnieniami o jego udziale w reformowaniu SGPiS. Zbigniew Szamrej określa tę reformę jako przywracanie Szkoły Głównej Handlowej. Ale chyba udało nam się osiągnąć znacznie więcej i wyprzedzić ówczesny czas.

Propozycja reformy powstawała początkowo w ramach Społecznego Komitetu Wyborczego, zawiązanego samorzutnie przez osoby pochodzące z różnych środowisk, odczuwające potrzebę zmian. Po wygranych przez Aleksandra Müllera pierwszych wyborach rektorskich, które miały miejsce 5 listopada 1990 roku, komitet przekształcono w Społeczną Radę Reformy. Nieco później rektor Müller  powołał oficjalną senacką Komisję ds. reformy uczelni, powierzając jej kierowanie profesor Janinie Jóźwiak. 

We wszystkich tych zespołach profesor Janusz Beksiak był jednym z najbardziej zaangażowanych i aktywnych uczestników. Prestiż i uznanie, jakim cieszył się w środowisku, bardzo pomagały w pozyskiwaniu kolejnych zwolenników dla proponowanych zmian i ułatwiały dyskusje z ich przeciwnikami.

Chyba najwięcej obaw budziły propozycje zmian w strukturze podmiotowej uczelni.  Reforma przewidywała likwidację istniejących na SGPiS wydziałów i utworzenie odrębnych struktur dla obsługi procesów dydaktycznych oraz prowadzenia działalności naukowo-badawczej. Wraz z nowo wybranym rektorem, profesor Beksiak uczestniczył w posiedzeniach Rad Naukowych poszczególnych wydziałów, prowadząc gorące dyskusje dotyczące proponowanych zmian, przedstawiając zagrożenia dla reformy w obecnym kształcie uczelni i omawiając korzyści z przeprowadzenia zaproponowanych zmian. Dzięki tym dyskusjom udało się przekonać społeczność uczelni do zaakceptowania reformy w proponowanym kształcie. Uzyskany konsensus dawał możliwość aktywnego włączenia się do procesu reformowania uczelni wszystkim chętnym i pozwolił na przeprowadzenie tego procesu bez niepotrzebnych konfliktów.

W miejsce likwidowanych wydziałów powołano Kolegia. Reforma dawała wszystkim pracownikom możliwość wyboru kolegium, w którym chcieliby pracować. Tę możliwość najpełniej wykorzystano w KAE – Kolegium Analiz Ekonomicznych. W zatwierdzonej przez Senat SGH strukturze tego Kolegium znaleźli się pracownicy wszystkich wcześniej istniejących wydziałów. Nad kształtem kolegium czuwała grupa założycieli KAE, w której profesor Beksiak odgrywał znaczącą rolę.  Główną ideą, przyświecającą założycielom Kolegium, była możliwość integracji i prowadzenia wspólnych badań. Mimo iż wcześniej nie zgodził się na kandydowanie na rektora uczelni, profesor Beksiak zgodził się zostać dziekanem KAE. Jako pierwszy dziekan stworzył w KAE unikalny system współpracy wyzwalający najlepsze cechy i chęci współdziałania jego pracowników.

Idea integracji, przyświecająca założycielom kolegium, była realizowana poprzez wspólne badania i współpracę w dydaktyce. Profesor był przeciwnikiem wyjazdów integracyjnych. Uważał je za marnowanie pieniędzy, które powinny być przeznaczane na wspólne badania. I takie badania prowadzono w KAE, zarówno w ramach badań statutowych, jak i grantów KBN czy projektów międzynarodowych. Do wzajemnej współpracy zachęcane były wszystkie jednostki kolegium, ale szczególnie bliska współpraca łączyła Katedrę Ekonomii I, Katedrę Polityki Gospodarczej i Przestrzennej, Instytut Ekonometrii i Instytut Rozwoju Gospodarczego. W obszarze dydaktyki współpraca polegała na współpracy przy układaniu programów nauczania i prowadzeniu zajęć. Przykładowo, programy nauczania matematyki i statystyki konsultowano z wykładowcami ekonomii, a ćwiczenia do wykładów, prowadzonych przez pracowników Katedry Ekonomii, prowadzili pracownicy kierowanej przez profesora L. Balcerowicza Katedry Międzynarodowych Studiów Porównawczych i profesora J. Stacewicza Katedry Polityki Gospodarczej i Przestrzennej.

Pozyskanie szerokiej akceptacji dla przeprowadzenia reformy uczelni uważam za jeden z największych sukcesów osobistych profesora Beksiaka, który w pełni zasłużył na tytuł ojca reformy, którym bywa nazywany. Było to możliwe nie tylko dzięki jego autorytetowi, ale też szczególnej charyzmie, która pozwalała mu przeobrażać się z ujmującego dyskutanta w groźnego przeciwnika, bezkompromisowo obnażającego wszelkie błędy i słabe punkty w myśleniu innych, nie tracąc przy tym autorytetu.

Udział w życiu publicznym

UG: Ostatnimi zdaniami pani profesor Adamowicz przeniosła nas w tematykę udziału profesora Beksiaka w życiu publicznym, do której zaliczyłybyśmy zaangażowanie w przygotowanie treści i sposobu transformacji polskiej gospodarki, jak i w przebudowę  ekonomicznego szkolnictwa wyższego w Polsce w latach 90. minionego wieku.  Dla pełności obrazu nie można nie wspomnieć o publicystyce ekonomicznej uprawianej przez Janusza w celu budowy społeczeństwa świadomego w kwestii spraw i procesów gospodarczych.

Zatrzymam się tutaj na jednej tylko sprawie. Brałam udział w przygotowaniu do wydania tomu publicystyki Janusza Beksiaka mniej więcej z lat 1980 – 2005, zainicjowanej przez panią profesor Honoratę Sosnowską. Stwierdziłam wtedy, że pod względem liczby publikacji popularyzujących problemy gospodarcze w polskiej prasie mógłby konkurować z Beksiakiem może tylko Janek Winiecki (oczywiście biorę pod uwagę tylko znanych i uznanych ekonomistów.) 

EA: Pasji reformatorskiej profesora Beksiaka towarzyszyła troska o długookresowy rozwój kraju. Żywił przekonanie, że rozwijająca się gospodarka potrzebuje nie tylko odpowiednio wykształconych pracowników, ale też szerokiego wsparcia ze strony świadomego społeczeństwa. Zwiększaniu tej świadomości służyły teksty publicystyczne, zamieszczanie w prasie, o których wspomina profesor Grzelońska.

Także w tym celu, krytycznie oceniając działalność PTE, wspólnie z grupą reformatorów zaproponował powołanie nowej organizacji, Towarzystwa Ekonomistów Polskich (TEP). Głównymi celami Towarzystwa są: rozwój nauk ekonomicznych, popularyzowanie wiedzy ekonomicznej, wyjaśnianie zjawisk gospodarczych i społecznych współczesnego świata. Lista obecności na zebraniu założycielskim TEP w lutym 1994 r.  obejmuje 29 nazwisk. W tej grupie największą aktywność wykazywali główni inicjatorzy projektu, profesorowie: Janusz Beksiak i Jan Winiecki[2]. Obydwaj zostali wiceprezesami TEP. Jan Winiecki z czasem został prezesem, a później Prezesem Honorowym Towarzystwa. Mniej znany jest wpływ na działalność TEP profesora Beksiaka. Tymczasem podstawy programowe i aktywność badawcza oraz popularyzatorska TEP powstawały w ścisłej współpracy obu profesorów. Miałam okazję od początku uczestniczyć w ich dyskusjach, mogę zatem zaświadczyć, iż to dzięki profesorowi Beksiakowi zwrócono szczególną uwagę na szerokie popularyzowanie wiedzy ekonomicznej. Szczególne znaczenie profesor Beksiak przywiązywał do dokształcania młodzieży, nauczycieli i odpowiedniego doposażenie bibliotek szkolnych w literaturę dotyczącą gospodarki rynkowej. Wierzył, iż wspieranie rozwoju młodych ekonomistów posłuży promieniowaniu wiedzy ekonomicznej na szersze kręgi społeczeństwa. Jako równie skuteczny kanał szerzenia wiedzy ekonomicznej obaj profesorowie uważali obecność w mediach. Szczególną uwagę zwrócono na prasę regionalną. W ramach TEP uruchomiono nawet specjalny projekt edukowania społeczeństwa przez serię popularnych artykułów, ułatwiających zrozumienie procesów zachodzących w gospodarce rynkowej. Artykuły pisali profesorowie, ale tak, by były zrozumiałe dla przeciętnego odbiorcy. Ich przystępność oceniała specjalnie o to proszona gospodyni domowa. Dziś możemy ocenić jak dalekowzroczne były propozycje profesora Beksiaka i wyrazić żal, że nie odegrał bardziej znaczącej roli w życiu publicznym.


[1] Janusz Beksiak. O załamaniu i poprawie. Teksty publicystyczne (2015), red. H. Sosnowska, Scholar Wydawnictwo Naukowe, Warszawa, ss.192-209.

[2]  Jedna z pierwszych wzmianek o zamiarze utworzenia nowego towarzystwa pojawiła się w wywiadzie z J. Beksiakiem, zamieszczonym w Dzienniku Polskim 25.11.1993 r. Profesor Beksiak stwierdził wówczas: „Mam zamiar powołać odrębne towarzystwo naukowe ekonomistów….”. Na pytanie o założycieli odpowiedział: „profesorowie Wilczyński, Winiecki, Lipowski, Grzelońska ja i jeszcze kilkanaście osób”. Przedruk w: Janusz Beksiak. O załamaniu i poprawie. O załamaniu i poprawie. Teksty publicystyczne (2015), s. 295.

ilmutoto login login ilmutoto daftar ilmutoto ilmutoto daftar ilmutoto situs toto slot ilmutoto situs toto togel 8kuda4d 8kuda4d 8kuda4d 8kuda4d ilmutoto ilmutoto ilmutoto ilmutoto ilmutoto ilmutoto ilmutoto ilmutoto ilmutoto ilmutoto ilmutoto ilmutoto ilmutoto situs slot gacor provider terbaik agen toto slot terpercaya 2023 agen toto togel terpercaya 2023 situs toto togel pasaran resmi terbaik bandar toto macau pasaran resmi toto togel bandar toto slot gacor 4d 2023 bo togel online pasaran terlengkap sepanjang masa bo toto slot terlengkap sepanjang masa situs toto togel 2023 bet 100 perak daftar toto slot dan toto togel 2023 bermain toto togel dengan bet hanya 100 perak daftar toto slot bonus new member terpercaya bermain toto slot pelayanan 24 jam nonstop situs toto togel terpercaya situs toto togel online terbaik winsortoto resmi daftar winsortoto login winsortoto daftar unsurtoto login unsurtoto daftar gampangtoto login gampangtoto daftar bungtoto login bungtoto daftar rasa4d login rasa4d ilmutoto situs toto slot dan agen toto togel resmi ilmutoto agen toto slot dan situs toto togel resmi ilmutoto situs toto togel dan toto slot 4d resmi terpercaya ilmutoto situs toto slot 4d dengan provider slot online terbaik sepanjang masa ilmutoto agen toto togel dan situs toto slot pasaran terbesar