Wzrosty cen usług sygnałem ostrzegawczym dla RPP (5/2020)

Grudniowy, nieoczekiwanie wysoki wzrost cen to z jednej strony efekt mniej zaskakujących zmian cen transportu i żywności, a z drugiej strony niespodziewanie wysokich wzrostów cen usług, w tym szczególnie w kategorii usług transportowych i ubezpieczeń. Kontynuacja wzrostu wartości wskaźnika CPI w pierwszych miesiącach 2020 roku jest bardzo prawdopodobna, tym bardziej że będziemy mieli do czynieni z efektem niskiej bazy statystycznej z poprzedniego roku. Inflacja znacząco powyżej celu NBP może wpłynąć na oczekiwania inflacyjne konsumentów i ich zmianę zachowania na rynku. Jest to zatem odpowiedni moment na odpowiednią reakcję ze strony członków Rady Polityki Pieniężnej, w celu zapewnienia stabilności cen w dłuższym okresie.

Publikacja grudniowych wskaźników cen towarów i usług konsumpcyjnych pozwala z jednej strony dokładniej poznać przyczyny nieoczekiwanie wysokiego wzrostu cen na koniec ubiegłego roku, jak również porównać jakie zmiany nastąpiły pomiędzy komponentami wzrostu cen w 2018 i 2019 roku. Ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły w grudniu 2019 roku o 3,4 proc. w porównaniu z analogicznym miesiącem poprzedniego roku oraz aż o 0,8 proc. w porównaniu z listopadem 2019 roku. To właśnie rekordowo wysoki, miesięczny wzrost inflacji wzbudził najwięcej emocji. W ostatnich latach ceny w grudniu zachowywały się względnie stabilnie, tym razem odnotowano jednak miesięczny wzrost cen transportu o 3,8 proc. oraz żywności o 1,3 proc., co podwyższyło wskaźnik inflacji odpowiednio o 0,37 i 0,31 punktów procentowych (przypomnijmy, że rok wcześniej ceny transportu w tym okresie spadały). W kategorii „żywność” najwyższy, miesięczny wzrost cen był obserwowany w przypadku cen warzyw (wzrost o 3,6 proc.), cen mięsa (2,8 proc.) oraz mleka (1,3 proc.). Podkreślane w przekazach medialnych wzrosty cen wywozu śmieci rzeczywiście miały miejsce, jednak ich skala nie była w samym grudniu 2019 roku tak znacząca, ponieważ wyniosła 0,6 proc. W tej kategorii cen wzrosty nastąpiły we wcześniejszych miesiącach, w ujęciu rocznym ceny wywozu śmieci wzrosły o 32,2 proc. Zatem to nie ta kategoria była odpowiedzialna w największym stopniu za grudniową niespodziankę cenową. Okazuje się natomiast, że w ujęciu miesiąc do miesiąca bardzo wyraźnie wzrosły ceny usług (1,5 proc.). Wpływ na to miały drastyczne, bo aż o 29,4 proc. wzrosty cen usług transportowych a także wzrosty cen ubezpieczeń – o 7,8 proc. Podkreślmy, że mówimy w tym przypadku o wzroście cen w skali miesiąca. Ceny usług wchodzą w skąd kategorii inflacji bazowej, na którą w sposób szczególny zwraca uwagę Rada Polityki Pieniężnej, ponieważ wpływ polityki stóp procentowych jest najbardziej efektywny właśnie na tą kategorię inflacji.
Patrząc na inflację przez pryzmat relacji średniego wzrostu cen w całym 2019 roku do roku 2018, pozornie nie widać większych powodów do zmartwienia. Roczna inflacja wyniosła bowiem 2,3 proc, czyli nieznacznie poniżej celu banku centralnego. Najwyższe wzrosty cen wystąpiły w przypadku kategorii: żywność i napoje bezalkoholowe (4,9 proc.), restauracje i hotele (4,4 proc.), edukacja (3,6 proc.), zdrowie (3,3 proc.) i rekreacja i kultura (2,6 proc.). W 2019 roku nie zabrakło jednak spektakularnych wzrostów cen, np.: wywozu śmieci o 21,4 proc., warzyw o 19,8 proc., cukru o 16,9 proc., mięsa wieprzowego o 9,6 proc., pieczywa o 8,6 proc., usług lekarskich o 5,3 proc. Wszystkie wymienione kategorie cen dotyczą produktów i usług, z których korzystamy często, a niekoniecznie muszą stanowić największą część „koszyka” konsumpcyjnego. Stąd też może pojawia
się zjawisko rozminięcia powszechnej percepcji zmian cen od rzeczywistych zmian jakie zachodzą w gospodarce. Fakt ten w połączeniu z obserwowanym, wyraźnym przyspieszeniem wzrostu cen w ostatnich miesiącach 2019 roku (nie tylko w przypadku cen żywności ale również i usług) oraz kontynuacją wzrostu rocznego wskaźnika CPI w pierwszym kwartale 2020 roku, może wpłynąć na wzrost niepewności konsumentów. W konsekwencji może to spowodować wzrost oczekiwań inflacyjnych oraz spowolnienie konsumpcji. W takiej sytuacji członkowie Rady Polityki Pieniężnej powinni brać pod uwagę wprowadzenia zmian (korekt) w polityce pieniężnej, o czym pisaliśmy w styczniowym komentarzu po decyzyjnym posiedzeniu RPP.


Kontakt do autora:
dr Jarosław Janecki
Wykładowca, Szkoła Główna Handlowa w Warszawie
e-mail: jaroslaw.janecki@sgh.waw.pl
tel. +48 601 072 268

Towarzystwo Ekonomistów Polskich (TEP) krzewi wiedzę ekonomiczną i wyjaśnia zjawiska gospodarcze współczesnego świata, propagując poszanowanie własności prywatnej, wolną konkurencję oraz wolność gospodarczą, jako warunki rozwoju Polski. Zrzesza praktyków biznesu i teoretyków różnych dziedzin nauk ekonomicznych.

No Comments Yet

Comments are closed